Najciekawsze miejsca w Krakowie - subiektywny ranking oczami nastolatka

 


Najciekawsze miejsca w Krakowie oczami nastolatka

 

 

Cześć! Jeśli macie między 11 a 15 lat lub nawet więcej, pewnie nieraz byliście na wycieczce, nieważne czy szkolnej, czy jakieś innej. I na pewno większość z was się z tym zgodzi – te wyprawy zazwyczaj  są okropnie nudne, zwiedzanie jakiegoś nudnego zamku, czy muzeum raczej dla większości będzie nieciekawe – nie każdy  lubi przez średnio godzinkę, czy dwie stać w miejscu i oglądać jakieś starodawne przedmioty, oraz słuchać (zazwyczaj) nudnego gadania przewodnika, ale i tak ledwo zerkniesz na eksponat, bo przez tobą stoi jeszcze ogromny tłum ludzi. Mimo to wcale nie tak mały odsetek osób – w tym często również i ja naprawdę lubią zwiedzać niektóre muzea, zwłaszcza jeśli interesują się historią. Lecz nadal większość nastolatków nie przepada za wycieczkami – właśnie dla takich osób przygotowałem ten artykuł. Po jego przeczytaniu nie będziecie kojarzyć naszego miasta tylko z nudami, ale również z czymś ciekawym i zabawnym. I od razu mówię – naprawdę uważam, że trzeba znać najlepiej jak najwięcej historii, zwłaszcza  Polski i zachęcam do zwiedzania historycznych obiektów, na tej liście znajdują się atrakcje do zaliczenia przy okazji. To co, zaczynamy!

 

1.     Aquapark Kraków

To największy kryty park wodny w Polsce, a także jeden z największych w Europie, są tam nie tylko zjeżdżalnie i baseny ale także sauny czy atrakcje dla dzieci. Ale tych też tam niemało – łączna długość wszystkich 8 zjeżdżalni to prawie kilometr a najdłuższa z nich ma 202 metry! Niektóre mają również efekty dźwiękowe, mogę to potwierdzić, wielokrotnie tam bywałem i są to na przykład odgłosy dżungli, czy toru wyścigowego. Sam ich poziom trudności jest różny – od rodzinnych, po superszybkie (niestety z tej nie zjeżdżałem – byłem jeszcze za mały, ale może kiedyś ;) ) Lecz w parku znajdują się też inne atrakcje – np. Tęczowa ścieżka, gdzie trzeba poruszać się po takich piankowych kołach unoszących się nad wodą. Ogólnie miejsce świetnie, mniejsze tłumy niż np. w parku wodnym w Redzie, oraz ciekawe atrakcje – świetny pomysł na wycieczkę. Atrakcja znajduje się na ulicy Dobrego Pasterza 126.

 

 

2.     Laser Park Kraków

Znajduje się na ulicy Bosaków 5a, główną atrakcją tam jest laserowy pintball, który w przeciwieństwie do klasycznego jest zdecydowanie bezpieczniejszą opcją, ponieważ nie kończy się bólem, brudem i siniakami – strzela się tam nieszkodliwą wiązką laserową, a bitwa odbywa się w pokoju w stylu labiryntu z dynamicznym oświetleniem. Naprawdę zabawa tam jest świetna – ale nie dla każdego, osoby które nie lubią ogromnej ilości bodźców nie będą zadowolone. Lecz mi osobiście się tam bardzo podobało – byłem jakiś rok temu, mam nadzieję, że nic się nie pogorszyło.

3.     Gokarty WRT Kraków

Znajdziecie je w dwóch różnych lokalizacjach – i opowiem wam obu, bo i w jednej i w drugiej byłem. Pierwsza z nich mieści się w Nowej Hucie na Makuszyńskiego 30. Jest tam tor częściowo kryty, częściowo na powietrzu. W zimne dni zewnętrzna część jest zamykana, ale trasa i tak pozostaje niemała. Są 2 rodzaje gokartów, 4,5 km. dla dzieci od 7 do 11 lat i 8 km. od 12 roku życia. Druga lokalizacja jest na Kapelance 54 – osobiście mniej ją polecam, choć i tak jest fajnie. Znajduje się tam bar (tak samo jak w Nowej Hucie, gdzie jest większy) i oczywiście tor, który w przeciwieństwie do trasy na Makuszyńskiego mieści się w przerobionym garażu podziemnym, jest niewiele mniejszy, lecz nie ma części otwartej i jeździ się tam po kostce, przez co trudniej jest zapanować nad gokartem.

 

4.     Go jump i Go air

W Krakowie jest kilka lokalizacji, ale my zajmiemy się jedyną w której byłem (Sikorki 23). Jest tam zarówno Go Jump (trampoliny) jak i Go Air (dmuchany plac zabaw), a oprócz strefy zabawowej znajduje się tam również  Go Cafe, gdzie można nie tylko skorzystać ze standardowej oferty przeciętnej kawiarni, ale również zjeść pizzę lub jakieś kurczaki, frytki i tym podobne. Jednak co do samych atrakcji to w strefie Go Jump znajduje się wiele trampolin, na niektórych można przyjemnie skakać, jednak niestety na większości skaczecie jak na ziemi, lecz znajduje się tam też świetny tor z przeszkodami, który polecam, głównie przeciska się tam przez koła wiszące nad materacem. Co do Go Air – zwykły dmuchany plac zabaw z wieloma zjeżdżalniami, osobiście uważam tę część za ciekawszą, ale to tylko kwestia gustu.

 

 

 Pixel Park

Mamy teraz propozycje miejsca trochę podobnego do Laser Parku, lecz tym razem nie zagracie tam w laserowego pintballa, ale za to wypróbujecie mnóstwo ruchowych gier na podświetlanej, pikselowej podłodze, jest na przykład tryb labiryntu, gdzie zbieracie niebieskie piksele stając na nich, unikacie czerwonych, i wasze pole widzenia ogranicza się do najbliższego otoczenia. Zabaw jest rzecz jasna dużo więcej, byłem tam raz, podobało mi się, lecz polecam zabrać wodę – nie można jej wnieść do pokoju z grą, lecz można napić się w holu, co polecam – skakanie po pikselach potrafi być męczące. Co do lokalizacji Pixel Park znajduje się na ulicy Lubicz 17a, oczywiście w Krakowie.


Julek

Komentarze

najchętniej czytane artykuły